09.03.2019.

Matka Żona Kochanka

Propozycja na Dzień Mężczyzny! Super zabawa dla Kobiet i dla mężczyzn!

Wydawałoby się, że bycie kochanką to totalny flow i czysta przyjemność. Żoną – oldskulowa fucha, a matką – duma i odpowiedzialność…. Jak ogarnąć jednocześnie te trzy role? Jak pogodzić ze sobą pracę na trzech równoległych etatach? I to w dodatku nie otrzymując za żadną z nich wynagrodzenia? Bezpłatny to można mieć urlop, a tu nie dość, że nie ma chwili  odpoczynku,  a pracę wykonuje się w gratisie, to trzeba nieźle się nakombinować, żeby wyjść z twarzą, a nawet przy odrobinie sprytu czerpać przyjemność…

Czy istnieje recepta na pogodzenie tych trzech ról? Czy jest sposób, żeby być jednocześnie kobietką i taranem? Niańką i sekstorpedą? Mistrzem kuchni, cichym zarządcą, mózgiem, chodzącą subtelnością, kokietką i blond-pułapką?

„Pokochaj samą siebie” – krzyczą slogany z okładek kobiecych pism – tylko co to znaczy?

Aneta Todorczuk-Perchuć w muzodramie „Matka żona i kochanka” stara się udzielić odpowiedzi na powyższe pytania. Mogą się one nie spodobać. Mogą one zmotywować do działania. Mogą rozśmieszyć, bo aktorka śpiewając znane piosenki ośmiesza samą siebie i próbuje rozprawić się z mitem bycia kochaną, a jednocześnie perfekcyjną, kobiecą i idealną panią domu z dużym dystansem ale bardzo szczerze. Będą takie utwory jak „All about a bass”, „Windą do nieba”, „Jej portret”, „Polska Madonna”,  czy „Kołysanka dla nieznajomej”. Będzie szczerze, będzie bardzo zabawnie, kobieco a czasem rubasznie. Na pewno prawdziwie i bez ściemy.